czwartek, 28 czerwca 2018

Zlotowy identyfikator

Oto mój tegoroczny identyfikator na czas 16 DWC we Wrocławiu:


Takie wielkie serducho na szyi sobie zawieszę i zapewne będzie dobrze widoczne.
A na serduchu siedzi sobie grzecznie  porcelanowa laleczka, mocno czasem nadszarpnięta i ze skrzydłami takimi co to "motylem byłam, ale utyłam" - czyli cała ja! 

Zgłaszam identyfikator na
  KONKURS

Do kompletu zafarbowałam włosy na "różowy blond". Jak zobaczycie taką tłuściutką babinę z tym oto gadżetem, to wiedzcie, że wzrok Was nie myli. 
Do zobaczenia się we Wrocku!


2 komentarze:

  1. Nie mogę się doczekać, aż Cię jutro zobaczę! A identyfikator piękny jak wszystkie Twoje prace <3 Przyjdę chyba na kurs tworzenia jutro do Ciebie :D, bo mi weny brak. A gdyby coś źle podpisało to pisałam to ja czyli Dicappo :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny! Dziękuję za udział w wyzwaniu i do zobaczenia na zlocie!

    OdpowiedzUsuń