niedziela, 24 maja 2015

Jak pech to pech.....


Jak pech to taki piramidalny... Oczywiście nie napisałam tam o tym, że kot nie wiadomo czemu obsikał mi nowe adidasy, wylałam kawę na biurko pełne ładnych papierów (szczęśliwie nie zalałam laptopa) i na dodatek rozbolał mnie ząb... i to wszystko jednego dnia się stało. Pogoda u nas pod zdechłym Azorkiem nie nastraja bynajmniej optymistycznie i tak jakoś depresyjnie na nastrój mi to wszystko wpłynęło.
W takich nastrojach i kolorach powstały moje prace inspiracyjne prezentowane dzisiaj na blogu  SCRAP ATELIER

Odwiedźcie koniecznie to miejsce, bo warto. DT w znakomitym składzie inspiruje wyjątkowo ciekawymi pracami.







2 komentarze:

  1. Pecha współczuję, ale mimo tego, kartki wyszły fantastycznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojojoj! Niedobrze. Niedobry kotek, niedobra kawa i ząb też niedobry... ale na przekór temu prace są dobre. Nie żebym coś sugerowała, ale wydajna jesteś w tym pechu... może częściej nowe adidasy + kotek :) tylko bez bólu zęba i zalanego biurka.
    Wiem, podła jestem, ale na pocieszenie... u mnie też... dzisiaj lipnie :(

    OdpowiedzUsuń