niedziela, 26 stycznia 2014

Zapraszam na słodkie serduszka!!!


Zapraszam na candy

"Słodkie  Serduszka"
Zapisy  do  północy 29.01.2014r.

Wyniki   30.01.2014r.

Do wygrania 30 sztuk serduszek z masy cukrowej w kolorze czerwonym. Serduszka zabezpieczone są lakierem bezbarwnym.
Można je wykorzystać do ozdabiania walentynkowych kartek.
Dorzucę jeszcze moje "nieśmiertelne" kwiatki szydełkowe w pastelowych kolorach. Kto regularnie odwiedza mojego bloga, ten wie jak wyglądają. Kto nie wie, niech sobie poszpera w starszych postach!

Warunki konieczne do spełnienia:

1. Wstaw podlinkowany banerek na pasku bocznym swojego bloga!!!

2. Pod tym postem umieść komentarz z numerem kolejnym, adresem swojego bloga, adresem e-mail i dodaj kilka słów o tym, co myślisz o Walentynkach?

3. Jeżeli masz profil na FB - udostępnij link do tego posta.


11 komentarzy:

  1. 1.Ustawiam się w kolejce, po śliczne serduszka
    Walentynki- niestety w pędzie życia często zapominamy o powiedzeniu "Kocham Cie" , słowo, gest , drobiazg - 14 lutego powoduje, ze przypominamy sobie, że potrzeba naprawdę tak niewiele ;)
    Pozdrawiam Renikaa
    renikaa@gmail.com
    http://renikoweskarby.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. 2. ustawiam się i ja po serduszka :-)
    dla mnie święto typowo komercyjne , ważniejsze są dla mnie drobne gesty na co dzień niż wielkie "Kocham Cię" od święta ale z drugiej strony dobrze że jest takie święto dla tych którzy jednak nie umieją okazywać swoich uczuć i taki dzień jest dla nich idealny :-)
    mój mail kwiatynatury@op.pl info o zabawie na kwiatynatury.blogspot.com
    pozdrawiam ceipło

    OdpowiedzUsuń
  3. 3. Zapisuje się :)
    http://misiowyzakatek.blogspot.com/
    lidia23@poczta.onet.pl

    Walentynki - święto zakochanych. Myślę, że to jest święto bardziej dla młodych ludzi. Dla mnie nie ma żadnego większego znaczenia. My z mężem okazujemy sobie miłość znacznie częściej niż tylko raz w roku.

    OdpowiedzUsuń
  4. 4. http://atelierbymary.blogspot.com/
    maria.dygutowicz@gmail.com
    Walentynki jak wiemy Święto zakochanych.
    W dzisiejszych czasach skomercjalizowane. "Kocham Cię" nie musimy mowić tylko w ten dzień. To jest taki symboliczny dzień. Wyznania i gesty miłości powinniśmy okazywać sobie zawsze, kiedy to czujemy i pragniemy. W ten dzień wspominamy Św. Walentego, patrona zakochanych, orędownika podczas ciężkich chorób, biskupa i męczennika kościoła katolickiego. Możemy w ten dzień wspominać Świętego i okazywać sobie nawzajem miłość i szacunek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Link udostępniłam również na Fb.

      Usuń
  5. 5.Ustawiam się po Twoje piękne szydełkowe kwiatki :-)))
    Myślę,że uczucia trzeba sobie okazywać codziennie ,a nie tylko raz w roku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. banerek na blogu ewinkawkrainiepapieru.blogspot.com.

      Usuń
  6. 6- Kwiatki na pierwszym miejscu a serduszka tak jak aniołki zawsze w cenie!
    Walentynki- dobrze że niektórzy przymuszani datą głośno powiedzą - kocham!
    http://barbaratoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. 7 (może szczęśliwa;))
    mój blog: http://trocheradosci.blogspot.com/
    e-mail: katarzynakuc01@gmail.com
    Walentynki - dla mnie to kolejna świetna okazja aby obdarować Ukochaną osobę (od męża po przyjaciółkę :)) ręcznie robionym prezentem, w który wkłada się całe serce, żeby w zamian zobaczyć w oczach iskierkę radości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 8. niezwyklyzakatek.blogspot.com
    niezwyklyzakatek@gmail.com
    Walentynki ... przestałam o tym myśleć jako o dniu komercyjnym :) ot jeszcze jedna okazja by powiedzieć nie tylko tej jedynej osobie że się ją kocha ale wszystkim bliskim nam osobom. Moja córka w tym orku po raz pierwszy wysyła walentynkę ... myślę że w żaden inny dzień by się nie odważyła powiedzieć jakiemuś chłopcu że darzy go sympatią :)

    OdpowiedzUsuń
  9. 9. http://czarnyczarnykot.blogspot.com/
    czarnykott@gazeta.pl
    Każde pozytywne święto jest dobre, szczególnie takie wypełnione cieplutkim uczuciem, kiedy staramy się poświęcić więcej czasu ukochanej osobie :-)
    cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń