niedziela, 4 sierpnia 2013

Ja to ma szczęście....

Ja to mam szczęście... zupełnie jak w tym popularnym ostatnio serialu! Weekend upływa mi pod znakiem niańczenia córcinej psiny. Psina, skądninąd słusznych rozmiarów amstaffka SENSI ( tutaj możecie poczytać o jej poczynaniach), rozumek ma jeszcze szczenięcy i tak też się zachowuje. Dla Waszej wiedzy dodam, że dom zamieszkuje również mój kot Korek - rudy i cwany bandyta. Ten tandem spędza mi sen z powiek (dosłownie i w przenośni) od kilku dni. Pies tęskni, kot broni terytorium. Babcia (czyli moja mama - niewiasta lat 90) gdera i gdera. Upał nas dobija. To nie na moje nerwy, jestem przykra dla otoczenia. Przydałby mi się urlop od samej siebie!
Poniżej - to tylko próbka popisów zwierzęcych w mojej chacie. Ponieważ kot jest skoczny i ma opanowane rejony górnych półek, komód i szafek - nie sposób go dopaść. Co pozostaje? Ano szafy są przepastne i skarby zawierają, np. w postaci kota zastępczego - czyli lisiej etoli babci. I tak lubię psocić i zupełnie poczucia winy nie mam! A służy psi nos? Psi nos służy głównie do: przesuwania drzwi w szafach. grzebania w szufladach, rozgrzebywania pościeli.
Sami powiedzcie - jak ja mam się twórczo realizować w tych warunkach?



































Pocieszające jest to, że szczęście w grach ostatnio mnie nie opuszcza i poniżej prezentuję wygrane fanty:
DECUSTYLE - obdarowała mnie sowicie!
















MOSIA - piękne papiery i wycinanki podarowała:




















RENIA - pocieszajkę podesłała:


















ZACISZE WYŚNIONE - pięknie zapakowany cukiereczek:











































Pięknie dziękuję za prezenty!

Natomiast moja 100-tna obserwatorka obdarowana została tym oto własnoręcznie wykonanych wisiorkiem.

Nadal czekam na zgłoszenie od obserwatorem nr 101 i 102!


























Wszystkim odwiedzającym życzę aktywnie i radośnie spędzonej niedzieli!

3 komentarze:

  1. jak to przecież się zgłosiłam już dawno, fajne pieski no i gratuluję wygranych :) miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  2. Upał dobijający,ale nie będzie trwał wiecznie :-))) To pocieszające :-))) Gratuluję wygranych fantów :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. "...Jak pies z kotem..." współczuję;(

    OdpowiedzUsuń