wtorek, 7 maja 2013

Licznik złapany!

Zabawę w łapaniu licznika na 10 000 wejść wygrały dwie dziewczyny z blogów:



Zrobiłam dla Was dwa malutkie wisiorki (wielkości monety jednozłotowej). Trwało to trochę, ponieważ: a to weekend się przyplątał, a to wnuczkiem trzeba było się zająć, a  to znowu filcu i kleju zabrakło, a to zdjęcia nie wyszły, itd. 
Niestety najważniejsza przyczyna mojej niechęci do sutaszu jest taka, że ostatnio wzrok mi się bardzo pogorszył i dłubanie w sznurkach przestało mnie cieszyć. Mam nadzieję, że tym kłopotom da się zaradzić i powrócę do moich biżuteryjek. Niestety przekłada się to na jakość wykonania i dlatego mnie to męczy.
Powinnam trzymać się zasady - "nie odkładaj do jutra, co masz zrobić dziś" ! Ciekawe, jak długo wytrwam w tym postanowieniu?
Jutro polecę na pocztę! Dzisiaj nie zdążę. (ha, ha, ha)






















Druga sprawa do załatwienia dzisiaj! Liczba obserwatorów tego bloga zbliża się do setki.

Osoba, która zostanie 100 obserwatorem otrzyma poniżej prezentowana zawieszkę!

Odliczania pilnujcie sami, bo ja do tego głowy nie mam. Setny obserwator wg licznika może się ze mną skontaktować w celu odebrania upominku na maila : spec-place@wp.pl



6 komentarzy:

  1. piekny i ten turkus..... gratulkacje dla zakątków

    OdpowiedzUsuń
  2. to ja czekam cierpliwie na pana listonosza :) ale już bardzo bardzo się cieszę :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej jakie śliczności dostaniemy, cudne :) już się nie mogę doczekać na przesyłkę. Dziękuję ogromnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne wisiorki.Zwłaszcza pomarańczowe.
    Wiesz, po tej zimie i ja mam problemy ze wzrokiem. Było tak ponuro, a teraz nagle tyle światła.

    OdpowiedzUsuń